5 porad jak zminimalizować ryzyko zakażenia koronawirusem

Obecnie obowiązujące restrykcje i obostrzenia wprowadzone przez rząd mają na celu zminimalizowanie rosnącej liczby osób zakażonych koronawirusem. Nałożono obowiązek zasłaniania nosa i ust, ograniczono ilość osób w miejscach publicznych, a część uczniów przeszła na zdalny tryb nauczania. Pomimo, że większa część społeczeństwa stosuje się do zaleceń, wszyscy zadajemy sobie pytanie – co jeszcze możemy zrobić, żeby zminimalizować ryzyko zakażenia koronawirusem.  

Co zrobić, żeby zminimalizować ryzyko zakażenia koronawirusem?

 
  • Pamiętajmy o częstym myciu rąk wodą z mydłem. Warto również sięgać po preparaty i środki dezynfekujące dłonie i powierzchnie. Idealnie sprawdzą się żele lub płyny do dezynfekcji na bazie alkoholu. WHO zaleca stężenie 70% etanolu do dezynfekcji małych powierzchni.
  jak zminimalizować ryzyko zakażenia koronawirusem  
  • Zwracajmy uwagę na utrzymywanie dystansu społecznego. Zaleca się zachowanie co najmniej 1 – 1,5m odległości od drugiej osoby, szczególnie od osób, które mają gorączkę lub kaszel. Warto unikać również dużych skupisk ludzi.
  • Podczas kichania lub kaszlu, zakrywajmy nos i usta zgiętym łokciem lub chusteczką, którą następnie wyrzućmy do kosza. Dzięki temu zapobiegniemy rozprzestrzenianiu się zarazków i zminimalizujemy ryzyko zakażenia koronawirusem. Kaszląc lub kichając w dłonie możemy zanieczyścić dotykane powierzchnie.
  • Stosujmy maseczki ochronne. Zachęcamy do przeczytania naszego artykułu na temat rodzaju maseczek i ich zastosowania. Jak zaznacza dr Aneta Cybula z Wojewódzkiego Szpitala Zakaźnego w Warszawie: „Im więcej dowiadujemy się o tej chorobie, tym wyraźniej widać, jak wielu jest nosicieli bezobjawowych. Nie wiedzą, że są chorzy, a mają zdolność zakażania. Oczywiście bez dwóch zdań maskę powinien nosić ten, kto ma objawy, tu nie może być żadnych wątpliwości. Ale nikt z nas nie wie, czy nie jest nosicielem. Maska w jakimś stopniu zabezpiecza otoczenie (…). Pamiętajmy: moja maseczka chroni ciebie, twoja maseczka chroni mnie, chroni to nas nawzajem.” (źródło).
  • Używajmy rękawiczek jednorazowych. Przebywając w miejscach publicznych, nasze dłonie dotykają wielu powierzchni, które potencjalnie mogą być zanieczyszczone wirusami lub innymi zarazkami. Ważne jest aby unikać dotykania rękami okolic ust lub nosa. W takim przypadku należy zdjąć zanieczyszczone rękawiczki. Prof. Krzysztof Pyrć z Małopolskiego Centrum Biotechnologii UJ zaznacza, że ich stosowanie może się przyczynić do zminimalizowania ryzyka zakażenia koronawirusem. „Wirus przenosi się przez ręce w ten sposób, że my te ręce potencjalnie “zakażamy” dotykając stołu, krzesła, czy klamki i później dotykamy nimi twarzy. Jeżeli przez to, że jesteśmy w rękawiczkach nie będziemy dotykali twarzy, to w tym sensie one mogą nas zabezpieczyć (…)” (źródło).
 

Jak długo koronawirus żyje na powierzchni przedmiotów?

  Badania wykazują, że ludzkie koronawirusy, w zależności od rodzaju powierzchni, potrafią utrzymywać się na niej przez różne okresy czasu. Niemieccy lekarze i wirusolodzy ze Szpitala Uniwersyteckiego w Greiswaldzie są zdania, że koronawirus w temperaturze pokojowej jest w stanie przetrwać poza żywym organizmem do 9 dni. W temperaturze powyżej 30 stopni czas utrzymywania się jest krótszy. Na powierzchniach twardych, jak np. szkło, metal, plastik nawet do 9 dni (źródło), na tkaninach, kartonach, papierze i innych powierzchniach porowatych przez około 24 godziny. Krople pochodzące z kichania lub kaszlu unoszą się w powietrzu przez około 3-4 godziny.   Pamiętajmy, aby w natłoku wielu informacji, korzystać ze sprawdzonych źródeł wiedzy, które przede wszystkim oparte są na dowodach naukowych. Stosowanie powyższych rad może przyczynić się do zminimalizowania ryzyka zakażenia koronawirusem.

Wyceń swoją realizację

Opowiedz nam o swoich wymaganiach względem odzieży,
a my wrócimy z niezobowiązującą ofertą